tears are words the heart can't say

1. od calowania zachodzisz w ciaze

poniedziałek, 7.marca.2011, 15:57
Pojawiam się i znikam
Zauważyłem coś - średnio co rok, półtora powracam na nowo na każdy portal społecznościowy, żeby po pierwszej notce/wiadomości/opisie uznać, że ja pierdole, tak sie nie nadaje. No bo co ja mam pisac, kogo to właściwie interesuje? Pamiętam czasy, jezu złota era moja, jak miałem po milion komentarzy i w ogole, a do tego super wybujale życie towarzyskie w realnej rzeczywistości. Nie to, co teraz. Nie ma mnie ani tu, ani nigdzie, przemykam troche, mam prawie 22 lata i bilans życiowy wychodzi mi na hmm BARDZIEJ ZERO.  
Albo i nie
No bo przecież studiuję tu zaocznie, pracuje w starbucksie i jest super, mieszkam z kumplem i nadal przyjaznie sie z byla prostytutka. Mysle sobie, to taka kolejna mysl - jezu maciej, wydaj ksiazke o twoim pojebanym zyciu. O dziewczynach, o przygodach, o dziwnych nocach bez ksiezyca, o tym ze jestem troche zagubiony i to byl by hit. O nieprzespanych nocach i zarwanych dnia wycietych z zyciorysu, o slowach, w ktore kiedys moglem ubierac kobiety, a teraz jestem cieniem. Wchodze wiec na fejsa, a tam? zero wiadomosci



menu

about . visitors . love


archiwum

2011
marzec (1)




design

Projekt Claudia dla thecorations.mylog.pl